Wczoraj zrobiłam sobie pierwszy, wakacyjny seans filmowy. Na celownik wzięłam ,,Pokutę" z Keirą Knightley i Saoirse Ronan w rolach głównych. Choć w moim przypadku to nie żadna nowość muszę przyznać, iż przepłakałam ostatnie 15 minut filmu, (a potem chodziłam po domu z zaczerwienionymi oczyma i rozmazanym tuszem do rzęs). Film zrobiony jest bardzo dobrze, jego fabuła opowiada o wpływie jednej mylnie wydanej opinii na losy kilkorga ludzi.
Polecam na ciepłe letnie wieczory ;)
'
